Spis treści

Korespondencja z Volanem z Rożnova

Dalegor do Volana

1223 Styczeń

Do Czcigodnego Maga Volana z Domu Ex Miscellanea w Zgromadzeniu Rożnov, pod Górą Rhadost
Dalegor z Alba Amnis, Magus Domu Ex Miscellanea

Pozdrowienie w Imię Hermesa oraz pokój i mądrość po stokroć.

Niechaj słowa moje dotrą do Ciebie, Czcigodny Panie, wraz z tchnieniem zimowego wiatru, który niesie wieści z dalekiego Śląska, gdzie Zgromadzenie nasze, młode jeszcze i nieokrzepłe, lecz pełne zapału i nadziei, zapuszcza swe korzenie nad brzegiem rzeki, którą miejscowi zowią Białą Wodą.

Pragnę, jako pokorny sługa wiedzy i prawdziwych tajemnic świata, uczynić Cię, Czcigodny Magu, świadomym mej osoby i intencji. Jestem uczniem Maga Przewita, a teraz członkiem wspólnoty Alba Amnis.
Jako ten, który podąża ścieżką Domu Ex Miscellanea, wielce sobie cenię otwartość umysłu, niepokorność ducha oraz zróżnicowanie, które od wieków stanowią o sile naszego Domu.

Wieść o Tobie, Panie , dotarła do mnie za sprawą dostojnego Maga Ondrasza z Pragi, który w roku ubiegłym zaszczycił nasze Zgromadzenie swą obecnością. Dzięki jego łaskawości dane mi było poznać nieco dziejów Rożnova oraz imię Twe, jako jednego z jego zasłużonych członków. Przeto śmiem, choć z należną bojaźnią i szacunkiem, prosić Cię o rozważenie nawiązania nici porozumienia między naszymi Zgromadzeniami.

Wierzę bowiem głęboko, iż wymiana myśli, doświadczeń oraz odkryć magicznych przynieść może wzajemny pożytek, nie tylko nam jako uczonym i Magom, lecz i całemu Trybunałowi oraz tym z naszych współbraci, którzy pragną, by głos i duch ludów słowiańskich nie został zapomniany w granicach świata hermesowego.

Zgromadzenie nasze powstało z inicjatywy magów o słowiańskiej krwi, którzy pomimo różnic w naukach, pragną stworzyć wspólnotę opartą na współpracy, wiedzy i pokrewieństwie dziedzictwa naszych przodków. Rożnov widzimy jako starszego brata w tym dziele – jako ostoję ducha słowiańszczyzny, gdzie żywie on mocno i rozkwita, znajdując swą własną drogę między bractwami o inszej proweniencji niźli nasza.

Niechaj ten list, który przychodzi w towarzystwie pisma polecającego dostojnego Ondrasza, będzie początkiem wymiany myśli i – jeśli taka będzie Twoja wola – pozwoli rozkwitnąć w porozumienie godne słowiańskich Magów.

Alba Amnis, w miesiącu styczniu Roku Pańskiego 1223, pod pieczęcią osobistą i własną ręką spisane,
Dalegor z Domu Ex Miscellane

List Volana do Dalegora

1223, maj

Do Magistra Dalegora z Alba Amnis, Maga Domu Ex Miscellanea,
słowa kieruje Volan z Rožnova pod Górą Radhošt

Pozdrawiam Cię w Imię Hermesa, a także w imię Starej Mądrości, która istniała, zanim imiona bogów i proroków zostały spisane.

Twój list, Czcigodny Bracie, napełnił mnie radością. Niezwykle rzadko bowiem wieści płyną z młodych wspólnot na Północy ku naszym ostępom karpackim, gdzie wichry wschodu i południa splatają się w jedną melodię. Słowa Twoje brzmią jak głos dawno zapomnianego krewnego, który przypomina, że ród nasz Dom Ex Miscellanea, choć różnorodny i niepokorny, jest jednym ciałem.

Ondrasz z Pragi, którego imię wspominasz, jest mi znajomym i szanowanym towarzyszem. Jeśli on podzielił się opowieścią to ufam, że słusznie widzi w Tobie człowieka, któremu warto otworzyć drzwi.

Wspominasz o duchu ludów słowiańskich. Wiedz, że w Rožnovie ów duch nie tylko trwa ale i wciąż rodzi nowe owoce. Góra Radhošt jest naszą szkołą i ołtarzem; kamienie jej pamiętają języki i pieśni, których nie zapisano. My, dzieci Ex Miscellanea, uczymy się z nich nie mniej niż z pergaminów. Niechaj więc Twoje pragnienie zbliżenia się do tej spuścizny będzie początkiem rozmów i dzieł, których owoce wykraczają poza granice jednego Zgromadzenia.

Nie ukrywam, że droga, którą podąża Rožnov, nie zawsze znajduje zrozumienie wśród współbraci Trybunału Reńskiego. Lecz ci, którzy umieją patrzeć poza zasłony, widzą, iż w różnorodności kryje się siła, a w pamięci przodków – trwałość. Wierzę, że Alba Amnis, choć młode, może stać się zwierciadłem podobnych ideałów.

Pragnę więc, aby nasza wymiana listów nie zakończyła się na słowach wstępnych. Oczekuję od Ciebie, Bracie, wieści o Twojej wspólnocie, jej zamiarach i nadziejach, a nade wszystko o tym, jak rozumiecie dziedzictwo, które zechcieliście uczynić fundamentem swego zgromadzenia.

Niech Twoje słowa znajdą drogę ku mnie, a jeśli wola będzie sprzyjała, może nadejdzie czas, gdy nasze ścieżki skrzyżują się u stóp gór lub nad rzekami Śląska.

Niech mądrość Hermesa i pamięć dawnych bogów będą Ci przewodnikami.

W imię Pamięci i Wiedzy,
Volan z Rožnova,
Magus Domu Ex Miscellanea

List Dalegora do Volana

Alba Amnis, Czerwiec Roku Pańskiego 1224

Do Czcigodnego Maga Volana z Domu Ex Miscellanea w Zgromadzeniu Rožnov, pod świętą Górą Radhošt,

Sodalisa i Brata w Wiedzy,

Piszę te słowa wciąż mając przed oczami gościnne progi Twojego zamku i czując w pamięci powiew wolności, który tak wyraźnie odróżnia Waszą siedzibę od surowych rygorów dolnego fortu. Przyjęcie, jakiego dostąpiliśmy w Rožnovie, było dla nas nie tylko zaszczytem, ale i dowodem na to, że duch naszego Domu — Ex Miscellanea — kwitnie w Karpatach w swej najszlachetniejszej, słowiańskiej postaci.

Pragnę z całego serca podziękować za Twoją mądrość, otwartość i gotowość do współtworzenia porządku, który oddaje sprawiedliwość dziedzictwu naszych przodków.

Jednakże to nie tylko wdzięczność prowadzi moją rękę. Zwracam się do Ciebie z prośbą o radę w sprawie mrocznej i zawiłej, która kładzie się cieniem na jednym z naszych najwierniejszych towarzyszy. Podczas zmagań na odległych ziemiach, mąż ów stał się celem klątwy „zatrutego języka”, rzuconej przez konającą wiedźmę . Owe złowrogie słowa wiążą jego los z intrygami i krwią, których on sam tak bardzo pragnie uniknąć. Choć nasza ochrona zapewnia mu chwilowe wytchnienie, czujemy, że moc tego przekleństwa jest głęboka i wymaga kunsztu, który wykracza poza nasze obecne doświadczenie.

Jako magus o wielkim rozeznaniu w różnorodnych tradycjach naszego Domu, z pewnością wiesz, czyje dłonie mogłyby z pożytkiem dotknąć tego węzła. Zastanawiam się, czy w szeregach Ex Miscellanea istnieją sodales, których poleciłbyś do zbadania tej przypadłości. Myśl moja błądzi ku Donatores Requietis Aeternae, których biegłość w uciszaniu mściwych duchów i dusz nie zaznających spokoju mogłaby przynieść ulgę, jeśli klątwa owa karmi się nienawiścią zmarłej. Gdybyś zaś znał kogoś z Pharmacopoeians może by było to i z pożytkiem, gdyż ich dar leczenia i znajomość naturalnych antidotów na magiczne klątwy mogłyby osłabić wpływ jadu na ciało i ducha mego towarzysza. Myślałem zajedno o Wiedźmach z Tesalii, które same władając potęgą Hexów i rozumiejąc chthoniczne korzenie takich mocy, najprędzej mogłyby wskazać sposób na odwrócenie lub przełamanie formuły rzuconej przez ową czarownicę.

Czy znasz kogoś z tych — lub innych — linii, kto byłby skłonny wspomóc naszą sprawę lub podzielić się tekstem laboratoryjnym, który rzuciłby światło na naturę tego przekleństwa? Jak wiesz, nasz Dom jest jak „miscellanea” — mieszanka wielu sił — i wierzę, że gdzieś w tej wielości kryje się lekarstwo na nasz ból.

Czekam na Twą odpowiedź z nadzieją, że mądrość, którą dzielisz się tak szczodrze, wskaże nam właściwą ścieżkę. Niech mądrość Hermesa i pamięć dawnych bóstw będą Ci zawsze przewodnikami.

Z braterskim pozdrowieniem i szacunkiem,
Dalegor z Alba Amnis Magus Domu Ex Miscellanea