Różnice między wybraną wersją a wersją aktualną.
| Poprzednia rewizja po obu stronachPoprzednia wersja | |||
| 1225_zima [2026/06/10 11:44] – [Grudzień 1224] gerion | 1225_zima [2026/06/10 12:05] (aktualna) – [Luty1225] gerion | ||
|---|---|---|---|
| Linia 181: | Linia 181: | ||
| ===Wrocław=== | ===Wrocław=== | ||
| - | Wracając z Łęczycy musieli przekroczyć Odrę we Wrocławiu. Ambroż nie omieszkał zabawić dłużej w stołecznym grodzie. Zwłaszcza, że książę Henryk ze swoim dworem akurat na Ostrowie Tumskim w książęcej rezydencji nieopodal katedry. Widać to było po tłoku na podgrodziu i gnających tam i z powrotem konnych kurierach. "Kto wie?" - myślał Ambroż patrząc z grzbietu wierzchowca na ośmiokątną wieżę górującą nad murami zamkowymi - "może akurat książę Henryk wypatruje jakichś posłów z Wielkopolski i patrzy w naszą stronę?" | + | Wracając z Łęczycy musieli przekroczyć Odrę we Wrocławiu. Ambroż nie omieszkał zabawić dłużej w stołecznym grodzie. Zwłaszcza, że książę Henryk ze swoim dworem akurat |
| Opłacili myto na Wyspie Piaskowej i tam Ambroż zatrzymał się na chwilę, by odwiedzić scholastyka Idziego. Ten bardzo się ucieszył na widok dawnego druga z ław szkoły katedralnej. Miał też przygotowaną monetę, o którą Ambroż zabiegał. Mag musiał przeprosić za nadgorliwe prośby. W Łęczycy doszedł do wniosku, że Dalegor zupełnie nie potrzebuje odtwarzać złotych monet, że tekst laboratoryjny Stephanusa pozwala tworzyć złoty samorodek całkiem sporych rozmiarów. Przemilczał swe przemyślenia i na przeprosiny wyciągnął scholastyka do gospody, którą pod auspicjami Augustianów prowadziło dwóch braci z Ołbina. Tam scholastyk Idzi, przy sutej wieczerzy opowiedział Ambrożowi o najnowszych plotkach. | Opłacili myto na Wyspie Piaskowej i tam Ambroż zatrzymał się na chwilę, by odwiedzić scholastyka Idziego. Ten bardzo się ucieszył na widok dawnego druga z ław szkoły katedralnej. Miał też przygotowaną monetę, o którą Ambroż zabiegał. Mag musiał przeprosić za nadgorliwe prośby. W Łęczycy doszedł do wniosku, że Dalegor zupełnie nie potrzebuje odtwarzać złotych monet, że tekst laboratoryjny Stephanusa pozwala tworzyć złoty samorodek całkiem sporych rozmiarów. Przemilczał swe przemyślenia i na przeprosiny wyciągnął scholastyka do gospody, którą pod auspicjami Augustianów prowadziło dwóch braci z Ołbina. Tam scholastyk Idzi, przy sutej wieczerzy opowiedział Ambrożowi o najnowszych plotkach. | ||